Blog

Dlaczego warto się uczyć? Czy można to polubić?

 

Gdy zapytamy ucznia to pewnie nie udzieli pozytywnej odpowiedzi. Nauka w szkole zajmuje nam bardzo dużo czasu, a efekty przynosi różne. Większość z nas miała w szkole chwile zwątpienia. Humanista pewnie do dziś nie wie po co uczył się o sile odśrodkowej, a matematyk nie widział sensu w wałkowaniu mitologii przez okrągły rok. Szkoła przypada jednak na taki czas, gdy my sami jeszcze nie wiemy co nas interesuje – dlatego musimy „liznąć” wszystkiego po trochu.

Każdy z nas uczy się inaczej, potrzebujemy różnych metod, odpowiedniego momentu, pory dnia. Mam kolegę, który czyta zawsze przy biurku, moja siostra tylko w łóżku. Są ranne ptaszki i sowy. Ja wolę działać w nocy, chociaż odkąd mam dzieci wstaję tak wcześnie, że praca w nocy jest niemal niemożliwa. Mój mózg przestawił się już na tryb poranny – czas, gdy dzieci są w żłobku, ale przy pierwszej lepszej okazji chętnie wróci do starych nawyków.

 

 

Jako firma szkoleniowa pytanie o naukę musieliśmy zadać najpierw sobie.

Padło kilka pomysłów, ale poszukaliśmy głębiej, popytaliśmy znajomych, przeszukaliśmy grupy dyskusyjne i… wyszło nam, że nauka też jest fajna! Zwłaszcza jeśli nie zdajemy sobie sprawy z tego, że się akurat uczymy, nie myślimy o tym. Jest to najprzyjemniejsza forma przyswajania wiedzy (bardziej szczegółowo o edukacji nieformalnej i pozaformalnej możecie przeczytać w następnych wpisach). Przy okazji wykonywania swoich zadań i obowiązków uczymy się czegoś innego. Przykłady? Oczywiście na sobie - przygotowując eksperymenty dla „Uczniów odkrywców” i szukając pomysłów na wspólne zajęcia z małymi naukowcami wiele czytałam. Mimowolnie nadrobiłam zaległości z fizyki i chemii. Jeszcze więcej dał mi kredyt mieszkaniowy, wybierając bowiem najodpowiedniejszy trafiłam na liczne blogi finansowe, m.in. Michała Szafrańskiego czy Marcina Iwucia. Krążąc od artykułu do artykułu dowiedziałam się nawet jak obsługiwać lodówkę, by zużywała mniej energii (polecam http://jakoszczedzacpieniadze.pl/28-porad-jak-ograniczyc-koszt-uzywania-lodowki). Przykładów jest więcej, wydaje mi się, że warto doświadczać, czytać, eksperymentować i próbować nowości. Zawsze w głowie zostaje taka wartość dodana w postaci kilku nowych informacji.

A co powiedzieli inni?

Wiedza poszerza horyzonty - mamy o czym rozmawiać z przyjaciółmi, zyskujemy nowych znajomych, kontakty, które często przeradzają się w relacje służbowe, dzięki czemu więcej zarabiamy, podnosimy swój poziom życia,

Wiedza pozwala na sukces zawodowy, stanowi źródło dochodu – pracodawcy doceniają pracowników, którzy rozwijają swoje umiejętności, wiedzą, że poradzimy sobie w każdych okolicznościach, mamy dużo do zaoferowania. A jeśli Cię nie docenią? To znajdziesz inne zajęcie lub otworzysz własny biznes, bo Twoje umiejętności Ci na to pozwolą.

Wiedza pozwala być na bieżąco – to najczęstsza odpowiedź studentów Uniwersytetu Trzeciego Wieku, którzy jak sami mówią, muszą podążać za zmianami w świecie, rozwojem technologii, nauczyć się obsługi nowych sprzętów i aplikacji.

Wiedza dodaje pewności siebie – im więcej sobą reprezentujemy, tym lepsze mamy o sobie zdanie, pozbywamy się kompleksów, jesteśmy odważniejsi. Wtedy nawet w nowym, obcym towarzystwie jesteśmy w stanie dodać kilka słów od siebie, a jeśli trzeba potrafimy zmienić temat na równie ważny, ale nam bliższy.

Dla każdego coś innego!

Wspólnie ze znajomymi zaczęliśmy wymieniać czego się ostatnio nauczyliśmy:
- robić sushi,
- kodować w html,
- sporządzać budżet domowy,
- robić zwierzątka z balonów,
- pisać i czytać po rosyjsku,
- kręcić hula hop.

Jak widać, dziedziny były bardzo różne, ale każda wymieniona oznaczała czyjś sukces. Zadając sobie pytania tytułowe ponownie – warto? Oczywiście! A czy lubimy to? No pewnie!

A Wy, czego ostatnio się nauczyliście? :-)